Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjnik. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 sierpnia 2013

183. Motylowy zawrót głowy

Półtora roku temu uczestniczyłam w kursie haftu koralikowego, prowadzonego przez Tauriel. Wstyd się przyznać, ale do tej pory niezbyt wykorzystałam nabytą tam wiedzę. Zrobiłam raptem jedne kolczyki i kilka kwadracików na projekt Bead-It_Forward
I zamiast głupia zacząć powolutku, od czegoś małego, to porwałam się z motylem na słońce.
Błędów popełniłam całe mnóstwo. Osoba z wprawnym okiem pewnie by nimi zapełniła kartkę A4 ;) Ale i tak kocham  mojego motyla :))

Do pracy wykorzystałam masę perłową i małe agaty. Całość podszyłam skórą.





 

 


Wczoraj skończyłam go robić, więc to prezent imieninowy - ode mnie dla mnie :)





czwartek, 4 lipca 2013

174 naszyjnik po babci

Zostałam poproszona przez koleżankę o naprawę ukochanego naszyjnika po babci.
Naszyjnik przy zapięciu był w tragicznym stanie i niestety musiałam zrobić cały od podstaw. Od siebie dałam tylko nową nitkę, wszystkie inne elementy mają kilkadziesiąt lat.
Starałam się odtworzyć najlepiej jak umiałam, ale na przestrzeni lat kilka koralików się zagubiło. Musiałam sobie poradzić i mam nadzieję, że bardzo tego nie widać :)

Swoją drogą śmieszne jak ta moda powraca ;)





sobota, 27 października 2012

97,98 "czerwone korale, czerwone niczym wino..."

Teściowa zamówiła i, o matulu, nie pamiętam, kiedy się ostatnio tak stresowałam ;)
Niby nic wielkiego, zwykłe, proste, jednokolorowe, ale i tak sen mi z oczu spędzało.

Droga Teściowo, jeśli to czytasz: mam nadzieję, że nie wyrzucisz mnie z domu następnym razem jak przyjadę z wizytą :))

97.

98.

97, 98

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...