niedziela, 27 stycznia 2013

125, 126 gąsienniczka i peyote

Bransoletkę "gąsienniczkę" wykonałam kilka miesięcy temu wg wzoru Weraph, czekała na wklejenie końcówek. Dziś w końcu nastąpił ten wielki dzień :)
Bransoletka jest dwustronna, czyli większe dopasowanie do nastroju, pogody, ciuchów ;)

125.





Mam jedną klientkę (pozdrawiam Cię, Mamo), która tylko płaskie i płaskie. I nic innego jej nie wcisnę ;)

126.



8 komentarzy:

  1. gąsieniczka ma przecudne kolory! a i płaska bransoletka ślicznie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gąsieniczka wyszła cudowna. Najbardziej podoba mi się w niej to, że zależnie od humoru można ją nosić na dwa sposoby. Będę musiała kiedyś wypróbować ten wzór... A druga jest również nieziemska. Nie dziwię się, że Mama szaleję na punkcie tych płaskich.

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale piękne te gąsienicowe kolorki:) "Płaska" po prostu piękna.

    OdpowiedzUsuń
  4. ta płaska... mrrrr... marzenie !!

    OdpowiedzUsuń
  5. Obie piękne, ale bardzo mi się podoba połączenie kolorów w gąsieniczce:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko co tu zobaczyłam urzekło mnie! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi się bardzo podobają obie bransoletki :).

    Jak dla mnie jest, to czarna magia :).

    Mam przyjemność poinformować Cię, że będę robić zakładkę na Twoje urodziny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ach jaka piękna ta gąsieniczka !!! Kolory bomba, ale dla mnie to też czarna magia. Cudo

    OdpowiedzUsuń

ogromną przyjemność mi sprawiacie, gdy komentarze zostawiacie ;)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...